O mnie i moich usługach

Możesz mi zaufać

Jestem kimś, kogo nie spotkasz

Jestem głosem w telefonie i słowem na ekranie. Jestem cieniem. Twoim cieniem. Zawsze po Twojej stronie.

Nie musisz wiedzieć, jak wyglądam – to nie ma znaczenia. Jestem kimś, kogo mogłabyś lub mógłbyś zostawić u siebie w biurze lub w domu i mieć pewność, że po powrocie zastaniesz wszystko nietknięte. Jestem kimś, komu możesz zaufać i powierzyć swoje sprawy. Także te poufne.

Jestem jeszcze bardzo młody, bo po pięćdziesiątce. Mam wyższe wykształcenie filologiczne. Codziennie spędzam przy komputerze nawet kilkanaście godzin. Cały ten czas lub jego część mogę poświęcić na Twoje sprawy.

Wiele potrafię, a to, czego zrobić nie umiem lub nie jestem w stanie, zlecam innym. Bo najważniejsze jest, by zostało to wykonane. I to dobrze wykonane.

Mam też pewną niezwykłą zdolność. Ale nie opowiem Ci o niej. Być może ją poznasz.

Jestem solidny i godny zaufania

Jestem solidny jak sejf

Nie przyjmuję wszystkich zleceń i nie zrobię wszystkiego, o co poprosisz. Bo nie wszystko jest realne.

Jeśli jednak czegoś się podejmę, to zrobię to na czas. Możesz na mnie polegać.

Jestem ze „starej, dobrej szkoły”: dotrzymywanie słowa i zobowiązań jest dla mnie najważniejsze.

Wykonuję jednorazowe zlecenia, ale najbardziej cenię sobie tych Klientów, którzy angażują mnie na dłużej.

Cenię sobie kulturę osobistą, spokój, równowagę i rozsądek.

Uspokajam. Mówię, żeby się nie denerwować i nie gorączkować. Zwalczam stres.

Wiem, co oznacza termin (albo deadline, jeśli wolisz), ale wiem też, że pośpiech nie zawsze popłaca.

Jestem solidny i godny zaufania

Do czego dążę

Przez wiele lat byłem firmą. Dziś nie jestem. Potknąłem się i upadłem. Powoli wstaję.

Chciałbym wkrótce znów zarejestrować działalność, rozwinąć firmę, przekształcić w spółkę i zatrudnić kilka osób.

Moje usługi nie są więc tanie i adresuję je do ludzi dysponujących odpowiednim budżetem. Moja praca jest tego warta. Mój czas jest cenny. Zwłaszcza, że do końca aktywności zawodowej nie zostało mi już nie wiadomo ile czasu.

Nie pracuję więc dla ludzi, którzy chcieliby targować się ze mną o każdy grosz. Ja zresztą w ogóle się nie targuję. Podaję po prostu cenę.

Wiele razy spotykałem ludzi, z którymi i dla których mogę tak pracować. To wspaniali ludzie i najlepsi Klienci.

Czy jesteś kimś takim właśnie?

Być może wiesz już wszystko, czego Ci potrzeba do podjęcia decyzji. Jeżeli nie, odwiedź pozostałe podstrony i wyrób sobie opinię. Zastanów się. Porównaj moją ofertę z innymi. A gdy uznasz to za właściwe – nie zwlekaj, tylko